Tylko nieliczni artyści podpisują kontrakt nagraniowy, nie występując nigdy wcześniej przed publicznością. A to właśnie przydarzyło się Szwedce Sophie Zelmani (urodzonej w Sztokholmie w 1972 roku).
Ta niecodzienna sytuacja z pewnością nie była spowodowana brakiem talentu ze strony Sophie, lecz najpewniej jej nieśmiałością.